Fb: Rowerowa strona Mateusza Ordy
Rok 2021
WYCIECZKI 2021
42. 01.11 Nowa Brzeźnica - Kleszczów - Wola Wiewiecka S
41. 03.10 Warszawa
40. 02.10 Opole - Brzeg
39. 27.09 Kędzierzyn-Koźle - Racibórz
38. 25.09 Kluczbork - Opole
37. 08.09 Częstochowa - Zawiercie
36. 22.08 Gliwice - Góra św. Anny - Częstochowa
35. 14.08 Łeba - Koszalin
34. 12.08 Kamień Pomorski - Szczecin
33. 09.08 Niechorze - Gryfice - Płoty - Resko - Niechorze
32. 07.08 Niechorze - Koszalin
31. 05.08 Niechorze - Świnoujście
30. 04.08 Szczecin - Siekierki (most) - Godków
29. 02.08 Niechorze - Mielno - Kołobrzeg
28. 25.07 Częstochowa - Kłobuck - Poraj - Rudniki - Częstochowa
27. 22.07 Nysa - Opole - Częstochowa
26. 21.07 Paczków - Kłodzko - Nysa
25. 19.07 Kluczbork - Częstochowa
24. 16.07 Dobryszyce - Kleszczów - Częstochowa
23. 15.07 Dąbrowa Górnicza - Sosnowiec - Dąbrowa Górnicza
22. 13.07 Częstochowa - Ostrów Wielkopolski
21. 11.07 Zawiercie - Koniecpol
20. 10.07 Częstochowa - Kielce
19. 06.07 Częstochowa - Łódź
18. 04.07 Dąbrowa Górnicza - Kraków
17. 02.07 Częstochowa - Chałupki
16. 30.06 Częstochowa - Mzurów - Trzebniów - Częstochowa S
15. 28.06 Częstochowa - Przedbórz - Radomsko S
14. 21.06 Piotrków Trybunalski - Kleszczów - Radomsko
13. 20.06 Częstochowa - Irządze - Lelów - Częstochowa S
12. 19.06 Częstochowa - Opole
11. 17.06 Zawiercie - Giebło - Częstochowa S
10. 15.06 Częstochowa - Piotrków Trybunalski
9. 09.06 Częstochowa - Katowice
8. 06.06 Lubliniec - Olesno - Praszka - Częstochowa
7. 05.06 Tarnowskie Góry - Toszek - Herby
6. 31.05 Wrocław
5. 30.05 Wrocław - Brzeg
4. 29.05 Zielona Góra - Wrocław
3. 15.05 Częstochowa - Przyrów - Częstochowa
2. 09.05 Zawiercie - Częstochowa
1. 01.05 Częstochowa - Żłobnica - Kleszczów - Wola Wiewiecka
Ten blog rowerowy prowadzi matiz17 z miasta Częstochowa.
Mam przejechane 252253.85 kilometrów.
Jeżdżę z prędkością średnią 19.38 km/h.
Jeżdżę, bo lubię, sprawia mi to przyjemność. Na drugim miejscu jest: statystyka, czego dowodem jest brak wiedzy o przekroczonych barierach rowerowych typu 10.000km w danym roku, czy brak wiedzy o ilości gmin, przez które przejechałem (na razie). W 2013 roku zacząłem jeździć poza granicami miasta. Z czasem wyprawy stawały się co raz dalsze i niekiedy kilkudniowe. W 2015 roku zmieniłem podstawowy rower na Meridę przystosowaną głównie (ale nie tylko) do asfaltowych tras. Jeżdżę dalej i w 2017 roku z pewnością odwiedzę wiele nowych miejsc, a także powrócę do tych już znanych. W większości jeżdżę sam, ale niejednokrotnie wyjeżdżałem na większe trasy ze Znajomymi, a czasem nawet w większej grupie. Rower jest przede wszystkim dla mnie najlepszą formą transportu. Przez cały rok, w każdych warunkach pokonuje spore ilości kilometrów. Oprócz tego jest najlepszym sposobem na spędzanie wolnego czasu, a także dbanie o zdrowy tryb życia. Więcej o mnie.
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Sezon 2017
Sezon 2016
Sezon 2015
Sezon 2014
Sezon 2013
WYCIECZKI 2021
42. 01.11 Nowa Brzeźnica - Kleszczów - Wola Wiewiecka S
41. 03.10 Warszawa
40. 02.10 Opole - Brzeg
39. 27.09 Kędzierzyn-Koźle - Racibórz
38. 25.09 Kluczbork - Opole
37. 08.09 Częstochowa - Zawiercie
36. 22.08 Gliwice - Góra św. Anny - Częstochowa
35. 14.08 Łeba - Koszalin
34. 12.08 Kamień Pomorski - Szczecin
33. 09.08 Niechorze - Gryfice - Płoty - Resko - Niechorze
32. 07.08 Niechorze - Koszalin
31. 05.08 Niechorze - Świnoujście
30. 04.08 Szczecin - Siekierki (most) - Godków
29. 02.08 Niechorze - Mielno - Kołobrzeg
28. 25.07 Częstochowa - Kłobuck - Poraj - Rudniki - Częstochowa
27. 22.07 Nysa - Opole - Częstochowa
26. 21.07 Paczków - Kłodzko - Nysa
25. 19.07 Kluczbork - Częstochowa
24. 16.07 Dobryszyce - Kleszczów - Częstochowa
23. 15.07 Dąbrowa Górnicza - Sosnowiec - Dąbrowa Górnicza
22. 13.07 Częstochowa - Ostrów Wielkopolski
21. 11.07 Zawiercie - Koniecpol
20. 10.07 Częstochowa - Kielce
19. 06.07 Częstochowa - Łódź
18. 04.07 Dąbrowa Górnicza - Kraków
17. 02.07 Częstochowa - Chałupki
16. 30.06 Częstochowa - Mzurów - Trzebniów - Częstochowa S
15. 28.06 Częstochowa - Przedbórz - Radomsko S
14. 21.06 Piotrków Trybunalski - Kleszczów - Radomsko
13. 20.06 Częstochowa - Irządze - Lelów - Częstochowa S
12. 19.06 Częstochowa - Opole
11. 17.06 Zawiercie - Giebło - Częstochowa S
10. 15.06 Częstochowa - Piotrków Trybunalski
9. 09.06 Częstochowa - Katowice
8. 06.06 Lubliniec - Olesno - Praszka - Częstochowa
7. 05.06 Tarnowskie Góry - Toszek - Herby
6. 31.05 Wrocław
5. 30.05 Wrocław - Brzeg
4. 29.05 Zielona Góra - Wrocław
3. 15.05 Częstochowa - Przyrów - Częstochowa
2. 09.05 Zawiercie - Częstochowa
1. 01.05 Częstochowa - Żłobnica - Kleszczów - Wola Wiewiecka
Info
Jeżdżę, bo lubię, sprawia mi to przyjemność. Na drugim miejscu jest: statystyka, czego dowodem jest brak wiedzy o przekroczonych barierach rowerowych typu 10.000km w danym roku, czy brak wiedzy o ilości gmin, przez które przejechałem (na razie). W 2013 roku zacząłem jeździć poza granicami miasta. Z czasem wyprawy stawały się co raz dalsze i niekiedy kilkudniowe. W 2015 roku zmieniłem podstawowy rower na Meridę przystosowaną głównie (ale nie tylko) do asfaltowych tras. Jeżdżę dalej i w 2017 roku z pewnością odwiedzę wiele nowych miejsc, a także powrócę do tych już znanych. W większości jeżdżę sam, ale niejednokrotnie wyjeżdżałem na większe trasy ze Znajomymi, a czasem nawet w większej grupie. Rower jest przede wszystkim dla mnie najlepszą formą transportu. Przez cały rok, w każdych warunkach pokonuje spore ilości kilometrów. Oprócz tego jest najlepszym sposobem na spędzanie wolnego czasu, a także dbanie o zdrowy tryb życia. Więcej o mnie.
Rok 2025
Rok 2024
Rok 2023
Rok 2022
Rok 2021
Rok 2020
Rok 2019
Rok 2018
Sezon 2017
Sezon 2016
Sezon 2015
Sezon 2014
Sezon 2013
Moje rowery
REKORDY ROWEROWE
Max. dystans dzienny:
brak
Max. dystans roczny:
2016
Max. dystans miesięczny:
lipiec 2015
Max. prędkość na rowerze:
brak
Min. 300km na dzień:
2 razy
Min. 200km na dzień:
brak
Min. 150km na dzień:
brak
Min. 100km na dzień:
brak
Największy dystans solo:
brak
Najdłuższa czasowo jazda:
brak
Max. temperatura w czasie jazdy:
brak
Min. temperatura w czasie jazdy:
brak
Województwa odwiedzone na rowerze:
śląskie, małopolskie, łódzkie, opolskie, świętokrzyskie, zachodniopomorskie, dolnośląskie, wielkopolskie, pomorskie
Kraje odwiedzone na rowerze:
Polska, Niemcy
MOJE WYCIECZKI
-----Sezon 2020-----
1. Częstochowa - Kleszczów - Wola Wiewiecka
Wycieczki 2018 (min. 100km)
53. Częstochowa - Łódź GC 19. Piotrków Tryb. - Łódź - Częstochowa GC
Wycieczki 2017
20. 11.06 Wieluń 19. 09.06 Krzepice 18. 04.06 Tarnowskie Góry - Częstochowa przez Kielczę, Tworóg 17. 03.06 Tarnowskie Góry - Częstochowa (Chechło-Nakło, Zielona) 16. 02.06 Północne rubieże 15. 01.06 Zamek Bobolice 14. 28.05 Powiat gliwicki 13. 27.05 Bobolice 12. 21.05 Tarnowskie Góry - Częstochowa 11. 19.05 Kleszczów i Góra Kamieńsk 10. 14.05 Tarnowskie Góry - Częstochowa 9. 06.05 Górny Śląsk i Zagłębie 8. 01.05 Księstwo Siewierskie 7. 29.04 Wojaże po lublinieckim 6. 01.04 Mirów i Bobolice 5. 18.02 Dąbrowa Górnicza - Częstochowa 4. 08.01 Gdynia(100km) 3. 07.01 Gdańsk (80km) 2. 06.01 Gdynia (60km) 1. 05.01 Gdańsk (50km) Wycieczki 2016
60. Kraków (90 km) 59. Kleszczów (150 km) 58. Kraków - Częstochowa (170 km) 57. Kleszczów (150 km) 56. Kraków - Częstochowa (180 km) 55. Ziemia toszecko-gliwicka (220 km) 54. Częstochowa - Katowice - Częstochowa (200 km) 53. Kleszczów (140 km) 52. Częstochowa - Kraków - Częstochowa (300 km) 51. Żywiec - Częstochowa (180 km) 50. Kleszczów i Kraków (160 km) 49. Kraków - Częstochowa (210km) 48. Kleszczów i Góra Kamieńsk (190km) 47. Kraków - Częstochowa (230km) 46. Brzegi - Częstochowa (130km) 45. Chęciny i Kielce (100km) 44. Pińczów, Chęciny, Kielce (150km) 43. Częstochowa - Brzegi (170km) 42. 16.08 Ustronie Morskie (110km) 41. 14.08 Świnoujście, Bansin (150km) 40. 13.08 Kołobrzeg, Gąski (160km) 39. Wrocław - Częstochowa (210km) 38. Opole - Wrocław (180km) 37. 02.08 Złoty Potok, Bobolice (120km) 36. Kraków - Częstochowa (250km) 35. Multi Orbita 2016 (330km) 34. Bobolice (100km) 33. Próbna Orbita 2016 (130km) 32. Tarnowskie Góry (120km) 31. 06.07 Przed Orbitą (100km) 30. Kleszczów (100km) 29. Jędrzejów (210km) 28. 01.07 Żarki (100km) 27. Łódź - Częstochowa(200km) 26. Tworóg(120km) 25. Dobrodzień (130km) 24. Toszek (150km) 23. Kleszczów II (170km) 22. Kraków - Częstochowa (190km) 21. Kraków (190km) 20. Kraków i Tyniec (140km) 19. Częstochowa - Kraków (220km) 18. 05.06 Bobolice (100km) 17. 04.06 Tarnowskie Góry (130km) 16. 01.06 Bobolice (110km) 15. Kłobuck i Krzepice (100km) 14. Bobolice (100km) 13. Górny Śląsk - Zagłębie (180km) 12. Kleszczów (170km) 11. Bobolice (100km) 10. Jeleniak Mikuliny, Kalety (110km) 9. Dróżki asfaltowe (100km) 8. Dróżki asfaltowe (100km) 7. Mirów i Bobolice (100km) 6. Księstwo Siewierskie (100km) 5. Radomsko (100km) 4. Bobolice (120km) 3. Bobolice (110km) 2. Gliwice - Częstochowa (110km) 1. Ostrężnik (100km) Statystyka wycieczek 2016
Wszystkie trasy pozamiejskie
Wycieczki 2015
41. 24.10 Po Krakowie (130km) 40. 05.10 Działoszyn, Pajęczno, Radomsko (140km) 39. 04.10 Częstochowa - Kraków (150km) 38. 02.10 Mirów i Bobolice (100km) 37. 17.09 Kleszczów (200km) 36. 16.09 Gidle (120km) 35. 14.09 Katowice Zagłębie (180km) 34. 13.09 Asfaltowe drogi rowerowe (120km) 33. 29.08 Kraków - Częstochowa (180km) 32. 27.08 Brzegi - Częstochowa (140km) 31. 26.08 Częstochowa - Brzegi (140km) 30. 23.08 Częstochowa - Tarnowskie Góry - Częstochowa (120km) 29. 19.08 Częstochowa - Szczekociny - Częstochowa (120km) 28. 16.08 Uckeritz (60km) 27. 14.08 Uckeritz (70km) 26. 13.08 Zinnowitz (80km) 25. 12.08 Karsibór (60km) 24. 10.08 Międzyzdroje, Wisełka (90km) 23. 07.08 Dróżki rowerowe i Żarki (95km) 22. 04.08 Zawiercie TdP (130km) 21. 31.07 Wolbrom (180km) 20. 25/26.07 Mini Orbita 19. 24.07 Tour de Częstochowa (80km) 18. 21.07 Częstochowa - Kraków (180km) 17. 20.07 Mirów i Bobolice (100km) 16. 18.07 Próbna Mini Orbita (120km) 15. 16.07 Ogrodzieniec (160km) 14. 12.07 Asfaltowe drogi rowerowe i Żarki (130km) 13. 11.07 Koszęcin, Kalety (100km) 13. 04.07 Po Krakowie (95km) 12. 03.07 Kleszczów (130km) 11. 01.07 Radłów, Panki (130km) 10. 14.06 Bobolice, Niegowa, Lelów (120km) 9. 05.06 Przyrów, Lelów (130km) 8. 03.06 Częstochowa - Katowice - Częstochowa (180km) 7. 29.05 Krzepice (100km) 6. 25.05 Lubliniec (110km) 5. 16.05 Asfaltowe drogi rowerowe (120km) 4. 12.04 Częstochowa - Kraków (160km) 3. 11.04 Siewierz (85+25km) 2. 21.03 Bobolice (115km) 1. 03.01 Bobolice (110km) Wycieczki 2014
19. 11.11 Koszęcin 18. 31.10 Mirów i Bobolice 17. 18.09 Kalety i Zalew Zielona 16. 05.09 Ogrodzieniec 15. 31.08 Brzegi - Częstochowa 14. 30.08 Chęciny i Kielce 13. 29.08 Chęciny i Kielce 12. 28.08 Chęciny 11. 27.08 Częstochowa - Brzegi 10. 10.08 Bobolice 9. 28.07 Kołobrzeg 8. 24.07 Międzywodzie 7. 19/20.07 Decathlon Orbita 6. 16.07 Mirów i Bobolice 5. 29.06 Częstochowa - Kraków 4. 23.06 Szczekociny 3. 19.06 Tarnowskie Góry 2. 26.04 Mirów i Bobolice 1. 06.04 Częstochowa - Kraków (150km) Wycieczki 2013
1. 29.12 Góra Zborów 1. 13.09 Częstochowa - Kraków 1. 15.07 Mirów i Bobolice
Archiwum bloga
- 2026, Październik14 - 0
- 2026, Wrzesień6 - 0
- 2026, Lipiec3 - 0
- 2026, Maj21 - 0
- 2026, Kwiecień30 - 0
- 2026, Marzec30 - 0
- 2026, Luty28 - 0
- 2026, Styczeń31 - 0
- 2025, Grudzień31 - 0
- 2025, Listopad29 - 0
- 2025, Październik31 - 0
- 2025, Wrzesień30 - 0
- 2025, Sierpień31 - 0
- 2025, Lipiec31 - 0
- 2025, Czerwiec29 - 0
- 2025, Maj31 - 0
- 2025, Kwiecień30 - 0
- 2025, Marzec30 - 0
- 2025, Luty28 - 0
- 2025, Styczeń30 - 0
- 2024, Grudzień31 - 0
- 2024, Listopad30 - 0
- 2024, Październik31 - 0
- 2024, Wrzesień30 - 0
- 2024, Sierpień31 - 0
- 2024, Lipiec31 - 0
- 2024, Czerwiec30 - 0
- 2024, Maj31 - 0
- 2024, Kwiecień30 - 0
- 2024, Marzec31 - 0
- 2024, Luty30 - 0
- 2024, Styczeń31 - 0
- 2023, Grudzień31 - 0
- 2023, Listopad30 - 0
- 2023, Październik31 - 0
- 2023, Wrzesień30 - 0
- 2023, Sierpień31 - 0
- 2023, Lipiec31 - 0
- 2023, Czerwiec30 - 0
- 2023, Maj31 - 0
- 2023, Kwiecień30 - 0
- 2023, Marzec31 - 0
- 2023, Luty28 - 0
- 2023, Styczeń30 - 0
- 2022, Grudzień29 - 0
- 2022, Listopad30 - 0
- 2022, Październik31 - 0
- 2022, Wrzesień29 - 0
- 2022, Sierpień31 - 0
- 2022, Lipiec31 - 0
- 2022, Czerwiec31 - 0
- 2022, Maj31 - 0
- 2022, Kwiecień30 - 0
- 2022, Marzec31 - 0
- 2022, Luty23 - 0
- 2022, Styczeń30 - 0
- 2021, Grudzień30 - 0
- 2021, Listopad30 - 0
- 2021, Październik31 - 0
- 2021, Wrzesień30 - 0
- 2021, Sierpień30 - 0
- 2021, Lipiec31 - 0
- 2021, Czerwiec30 - 0
- 2021, Maj30 - 0
- 2021, Kwiecień26 - 0
- 2021, Marzec29 - 0
- 2021, Luty23 - 0
- 2021, Styczeń26 - 0
- 2020, Grudzień21 - 0
- 2020, Październik5 - 0
- 2020, Wrzesień4 - 0
- 2020, Sierpień2 - 0
- 2020, Lipiec25 - 0
- 2020, Czerwiec30 - 1
- 2020, Maj31 - 0
- 2020, Kwiecień27 - 4
- 2020, Marzec30 - 0
- 2020, Luty27 - 0
- 2020, Styczeń30 - 0
- 2019, Lipiec1 - 0
- 2019, Czerwiec3 - 0
- 2018, Listopad12 - 0
- 2018, Październik2 - 0
- 2018, Wrzesień1 - 0
- 2018, Lipiec2 - 0
- 2018, Kwiecień1 - 0
- 2018, Marzec4 - 0
- 2018, Luty9 - 0
- 2018, Styczeń1 - 0
- 2017, Grudzień31 - 0
- 2017, Listopad30 - 0
- 2017, Październik31 - 0
- 2017, Wrzesień30 - 0
- 2017, Sierpień30 - 2
- 2017, Lipiec32 - 0
- 2017, Czerwiec30 - 0
- 2017, Maj31 - 2
- 2017, Kwiecień30 - 0
- 2017, Marzec31 - 0
- 2017, Luty28 - 0
- 2017, Styczeń31 - 0
- 2016, Grudzień32 - 1
- 2016, Listopad30 - 2
- 2016, Październik31 - 0
- 2016, Wrzesień30 - 0
- 2016, Sierpień31 - 1
- 2016, Lipiec31 - 0
- 2016, Czerwiec31 - 12
- 2016, Maj31 - 1
- 2016, Kwiecień30 - 0
- 2016, Marzec31 - 2
- 2016, Luty29 - 3
- 2016, Styczeń31 - 2
- 2015, Grudzień31 - 3
- 2015, Listopad30 - 0
- 2015, Październik26 - 2
- 2015, Wrzesień30 - 0
- 2015, Sierpień31 - 0
- 2015, Lipiec33 - 3
- 2015, Czerwiec30 - 0
- 2015, Maj31 - 1
- 2015, Kwiecień30 - 2
- 2015, Marzec31 - 2
- 2015, Luty28 - 7
- 2015, Styczeń31 - 3
- 2014, Grudzień32 - 7
- 2014, Listopad30 - 13
- 2014, Październik31 - 7
- 2014, Wrzesień30 - 4
- 2014, Sierpień31 - 3
- 2014, Lipiec32 - 16
- 2014, Czerwiec30 - 3
- 2014, Maj32 - 1
- 2014, Kwiecień30 - 8
- 2014, Marzec31 - 5
- 2014, Luty28 - 1
- 2014, Styczeń31 - 14
- 2013, Grudzień31 - 26
- 2013, Listopad30 - 3
- 2013, Październik31 - 3
- 2013, Wrzesień30 - 14
- 2013, Sierpień31 - 1
- 2013, Lipiec31 - 2
- 2013, Czerwiec29 - 0
- 2013, Maj30 - 0
- 2013, Kwiecień30 - 0
- 2013, Marzec4 - 2
- 2013, Luty3 - 0
- 2013, Styczeń10 - 0
- DST 75.94km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Niechorze - Łukęcin - Niechorze | Rewal, Śliwin, Kusin | Niechorze
Wtorek, 3 sierpnia 2021 | Komentarze 0
Poranek deszczowy i brak sił sprawiły, że wyjazd nastąpił dopiero popołudniem. Przygotowany do kolejnej wyprawy postanowiłem ruszyć zgodnie z zamierzeniem w drugim kierunku, czyli na Świnoujście. Od początku jednak brakowało werwy do jazdy, a istotnie zgasiła ją powolna jazda przez wyznaczony w Rewalu szlak Eurovelo10 pomiędzy pieszymi po wąskich alejkach. To skutecznie spowolniło i utrudniło jazdę i jedynie tylko samo oznaczenie trasy było na plus. Za Pustkowem stwierdziłem, że nie mam ochoty jazdy po korzeniach i wyjechałem na asfalt na drogę wojewódzką 102. Tam spory ruch, w dodatku jazda pod wiatr i w Łukęcinie wracam na moment na szlak leśny, gdzie schodzę na plażę. Kompletnie nie chce się kręcić jeszcze wielu kilometrów do samego Świnoujścia, widząc jeszcze przed sobą szlak, którym nie ma ochoty się wlec powoli. Nastąpił kompletny spadek motywacji, po czym dość szybko i sprawnie pokonuję asfaltowe kilometry z powrotem do Niechorza.Po wyczekiwanym odpoczynku na plaży i kolacji nastąpiły ulubione, wieczorne kilometry po okolicznych asfaltach wgłąb lądu. Zapomniałem jak świetnie jeździ się obok wiatraków i zajrzałem na farmę wiatrową niedaleko Kusina. W dodatku okazało się, że położono w tej miejscowości bitumiczną nawierzchnię. Mimo niezrealizowanego planu spędziłem drugą część dnia tak, jak na to była ochota.
Wieczorem jeszcze kilometry po samym Niechorzu.
- DST 133.50km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Niechorze - Kołobrzeg - Mielno - Kołobrzeg
Poniedziałek, 2 sierpnia 2021 | Komentarze 0
Na ten dzień w planie była Ustka i Słupsk. Planu nie udało się zrealizować, nie jechało się też na każdym odcinku wyśmienicie, ale wyszło na plus bardzo wiele. Aklimatyzacja do jazdy nad morzem zrobiła również swoje, bo trzeba było się przestawić na tego typu jazdę w tym miejscu.Pomimo niekoniecznie najcieplejszej aury i zapowiadanego deszczu wyruszyłem w drogę. Już w Dźwirzynie musiałem przeczekiwać pierwsze, konkretniejsze opady. Jedyne co było bardzo sprzyjające to wiatr w plecy. Za Mrzeżynem masa rekreacyjnych rowerzystów, którzy niestety bardzo spowalniają jazdę. Do samego Kołobrzegu dojechałem znanym szlakiem rowerowym i tam, na obrzeżach miasta w ulubionym miejscu dłuższy odpoczynek na kamieniach przy morzu. Piękne chmury było oznaką wydarzeń na niebie, szumiące morze i niestety brak motywacji oraz uciekający czas by zrealizować cały plan. W międzyczasie upadł mi na wietrze rower i musiałem, na szczęście z sukcesem sprostać z prostowaniem haka przerzutki. Wyruszyłem dalej, bo trasa rowerowa do Ustronia Morskiego jest malownicza i biegnie tuż przy morzu. Miałem gdzieś zawrócić, ale pojechałem jednak dalej by odświeżyć w pamięci kolejne kilometry drogi wzdłuż wybrzeża. Nie są one tak dobre jak myślałem, ale na pewno warto było pojechać dalej. Zatrzymuję się jeszcze na kilka minut, m.in. aby przeczekać deszcz przy 16 południku. Dotarłem do samego Mielna i tutaj zobaczyć Jezioro Jamno i na taras przy plaży. Z uwagi między innymi na godzinę przyszedł czas, aby zawrócić i od tego momentu już niestety pod wiatr, co momentami było bardzo czuć. Droga trochę męczyła i dłużyła się, lecz zadowolony byłem z wydłużenia trasy do Mielna. Koniec jazdy tego dnia nastąpił już po zmroku w Kołobrzegu.

Pogorzelica - Mrzeżyno (nowa, szutrowa droga rowerowa nieopodal punktu widokowego)

Kołobrzeg, plaża

Chłopy, 16-ty południk

Widok na Jezioro Jamno

Mielno

Mielno - Sarbinowo

Latarnia Morska Kołobrzeg
- DST 34.98km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Kamień Pomorski - Niechorze
Niedziela, 1 sierpnia 2021 | Komentarze 0
Pierwszego dnia miała być wycieczka z Przybiernowa do Niechorza, ale plany pokrzyżował deszcz.Podróż do Niechorza rozpocząłem w Kamieniu Pomorskim. Już na pierwszych kilometrach, oprócz ciekawego nieba, zaczęła robić się piękna pogoda. Dotarłem do Dziwnówka, korzystając z wygodnej infrastruktury rowerowej. Tam pojawiła się ochota by pojechać bliżej linii brzegowej, więc zjechałem na szlak rowerowy Eurovelo10. Na początku jazda po lesie i choć przejezdne fragmenty dominowały to czasami trzeba zmagać się z korzeniami drzew czy też po bardziej piaszczystych fragmentach, ale za to jest urokliwie. Pierwszy raz jeździłem w butach SPD po terenie. Zrobiłem także dwa przyjemne przystanki w miejscach z widokiem na wodę. Następnie pojechałem przez miejscowości Pobierowo i Pustkowo. Uzupełniono brakujące oznakowanie poziome na szlaku, ale jazda przez tłumy turystów wyjątkowo zniechęca i jest zbyt powolna. W jednym momencie przez nieuwagę upadł mi rower, ale nie skrzywiłem haka przy przerzutce. W Trzęsaczu, w miejscu, gdzie z drogi wojewódzkiej widać Morze Bałtyckie, miał miejsce niesamowity spektakl na niebie. W Rewalu nie zdecydowałem się na jazdę po oznakowanym szlaku, ale wynikło to m.in. z powodu przeoczenia znaku. Wyszło mi to na dobre, bo pojechałem sprawniej, uciekając przed deszczowymi chmurami. Pomiędzy Rewalem a Niechorzem czekał mnie jeszcze nowy odcinek drogi rowerowej. W końcu zza lasu wyłoniła się Latarnia Morska w Niechorzu. Udało się trasę przejechać bez deszczu, a na koniec jeszcze wyszedłem z rowerem na plażę. Ogromny wiatr dawał o sobie znać, a także pojawiło się zadowolenie z pierwszej tego roku wycieczki nad morzem.


- DST 36.46km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście. Po dzielnicy. Miejskie kilometry nocne.
Sobota, 31 lipca 2021 | Komentarze 0
Miał być dość poważny wyjazd bardzo wcześnie rano na Jurę, ale postanowiłem odłożyć na trochę później i już się nie odbyło. Tak wyszło.Plusem dnia było umycie roweru. Pod względem jazdy wyszedł dzień bez konkretów. Bardzo późnym popołudniem w Aleje. Wieczorem po obwodnicy Stradomia. Lekki chłodzik.
Późnym wieczorem zmiana roweru na Toskanę i miejskie kilometry dla uspokojenia myśli i przejechania się. Na koniec po przekąskę i powrót dosłownie kilka minut po północy. Zmiana roweru oznaczała jazdę w normalnych butach i chociaż człowiek chciał się od czasu do czasu "wpiąć" to nie odczułem jakoś tej zmiany. Oczywiście - w SPD lepiej i ciągnie bardzo do tej jazdy.
- DST 51.19km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Olsztyn. Aleje.
Piątek, 30 lipca 2021 | Komentarze 0
Nie chciało się zebrać w góry, a więc wyjazd się nie odbył. Późnym popołudniem w końcu udało się wyruszyć, a więc cel: Olsztyn. Warto czasami docenić swoje lokalne szlaki i drogi. W Olsztynie kilka kilometrów, a później powrót przez Skrajnicę. Jazda po lesie to jazda po lesie. Rowerostrada (dawna) już mocno popękana - remont się przyda.Wieczorem (trochę po przyjeździe z Olsztyna) miejskie kilometry i przejazd m.in. po Podjasnogórskiej, Śródmieściu i w Aleje. Jedno parkowanie zablokowało ruch pojazdów w Alejach.


- DST 40.66km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Miejska jazda. Po pizzę.
Czwartek, 29 lipca 2021 | Komentarze 0
Kolejny dzień odpoczynku od większych wyjazdów. Dopiero wieczorem postanowiłem wyskoczyć na miejskie kilometry, czyli tak jak sobie zaplanowałem. Niby po mieście jeżdżę bardzo dużo, ale przyszła ochota na kilometry po częstochowskiej infrastrukturze rowerowej, zawitałem m.in. na Północ. Po drodze spotkałem m.in. Krzarę. Trasy rowerowe są jakie są, ale pojeździć idzie i to mi dzisiaj wyszło i tego się chciało. Dodatkowo: ciąg dalszy nauki jazdy w SPD, która wychodzi już bardzo dobrze. Cieszy mnie to, że postawiłem na ten krok. Na koniec przejazd po Alejach i powrót do domu w zapadającym zmroku. Rękawiczki przetestowane i są rewelacyjne.Wieczorem jeszcze po pizzę, tym razem w dzielnicę: Zawodzie-Dąbie. Też się z Kimś Znajomym minąłem. Podczas tego drugiego, wieczornego wyjazdu oprócz letniej atmosfery trochę mniej spokojny nastrój.

- DST 38.34km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście. Nowa Wieś. Do sklepu.
Środa, 28 lipca 2021 | Komentarze 0
Drugi dzień jazdy w SPD. Późnym popołudniem w końcu się zebrałem na przejazd ulubioną trasą w okolicy - Podjasnogórska wraz z zajrzeniem w Aleje. Zachmurzyło się już przed samym wyjazdem.Drugi wyjazd to już konkretna jazda po pewien asortyment. Od jakiegoś czasu nie jeżdżę z czujnikiem kadencji i postanowiłem sobie kupić. Dodatkowo też udało się nabyć rękawiczki rowerowe, a potem jeszcze kurczaka. Dojazd w lekkim, czasami troszkę bardziej intensywnym deszczu, ale jest lipiec i jest przyjemnie na powietrzu. W jednym miejscu widać Zamek Olsztyn na tle sklepów. Dawno nie byłem w Nowej Wsi w sklepie, a w Decathlonie rowerem to jeszcze chyba nigdy. Dobry sklep, można kupić wiele przydatnych rzeczy, w tym m.in. na rower. Na powrocie przejechałem się rondem w miejscowości Wrzosowa, a rzadko wybieram tamtą drogę.
Wieczorem jeszcze na małe zakupy do sklepu. Powrót w deszczu, ale to tylko ponad kilometr.

- DST 48.21km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Serwis i fryzjer. Serwis i sklep. Po pizzę.
Wtorek, 27 lipca 2021 | Komentarze 0
Stała się ta chwila i od tego dnia jeżdżę w SPD. Bardzo długie podejmowałem ten temat i jako ktoś, kto tyle jeździ i to głównie po asfalcie to aż niesamowite, że dopiero teraz spróbowałem. W sumie to pierwsze takie konkretne rozmyślanie nad tym miało miejsce pod koniec maja 2017 roku. Spróbowałem i od pierwszych kilometrów to mi się spodobało. Łatwo się piszę, ale oprócz przestania się bać i konkretnego podjęcia tematu to musiałem wybrać optymalne i odpowiednie dla siebie buty i pedały. Zobaczymy jak będzie na dłuższą metę. Oprócz tego jeszcze inne, cieszące mnie zakupy, w dużej większości na lata.Dojazd do serwisu i sklepu rowerowego. Powrót do domu wraz z zahaczeniem o fryzjera już w butach SPD. Drugi wyjazd ponownie do serwisu celem poprawienia "błędu" w tylnym klocku. Po kilku trudach na drugiej testowej jeździe to się udało. Powrót przez chwilę w towarzystwie, a później już samotnie do M1 na Północy. Po drobnych zakupach powrót przez Plac Biegańskiego. Na sam wieczór jeszcze kilometry w celu odbioru pizzy i to w niekoniecznie najmniejszej ilości.
- DST 49.42km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Do serwisu. Park Lisiniec i Aleje. Po przekąskę.
Poniedziałek, 26 lipca 2021 | Komentarze 0
Późnym popołudniem do serwisu w celu umówienia się na pewne kwestie serwisowe.Drugi wyjazd dopiero wieczorem. Przez myśl przeszła opcja wieczornego, rekreacyjnego Olsztyna, ale jednak zostałem w mieście, bo choć pogoda wręcz idealna i inne okoliczności to jednak nie było ochoty na taki wyjazd. W sumie to taka miejska jazda, trochę też szukania kilometrów "na siłę", ale też i rekreacyjne kilometry. Wybrałem się bez planu do Parku Lisiniec, później po niekoniecznie asfaltowych ulicach głównie Lisińca, później jeszcze raz do Parku Lisiniec, a na koniec Plac Biegańskiego i Aleje. Zwyczajnie.
Upalnie, a wieczorem ciepło. Jeśli jedzie się w krótkich spodenkach i krótkim rękawku pod koniec dnia to jest ciepło.
Na koniec dnia na chwilę do sklepu, który okazał się zamknięty i jeszcze po przekąskę do restauracji. Na skrzyżowaniu ul. Jagiellońskiej / Źródlanej pojawiły się podpórki dla rowerzystów, czyli nowość w Częstochowie.
- DST 120.20km
- Sprzęt Speeder
- Aktywność Jazda na rowerze
Spec Orbita 2021 w 3/4 pod prąd
Niedziela, 25 lipca 2021 | Komentarze 0
Częstochowa - Kłobuck - Konopiska - Poraj - Mstów - Rudniki - CzęstochowaPrzyszedł to rok w którym nieoficjalnie nie brałem udziału w Orbicie. W sumie po fakcie jest mi smutno, ale bywa i tak. Z Orbitami wiążę bardzo wiele wspomnień i choć pewne priorytety się zmieniły i sposób mojego jeżdżenia to nie sposób przejść obojętnie obok tego wydarzenia. Pociesza jedynie fakt, że jakiś tam udział wziąłem, choć po trasie Orbity to w sumie przejechałem 1 kilometr. Głównym powodem było spóźnienie się na zapisy, a dodatkowym brak dążenia do zapisów później. W sumie to przyznając się szczerze: nie miałem parcia na tę jazdę. Mimo tego jednak, że dla mnie prawdziwe Orbity to te 24-godzinne, to jednak trzeba napisać jedno: atmosfera na każdej z Nich jest zacna i niepowtarzalna. Za rok, jeśli będę na miejscu to błędu nie popełnię i wezmę udział. Krzara jest świetnym Organizatorem tego Wydarzenia.
Skoro nie byłem Uczestnikiem Orbity to tego roku postanowiłem kręcić w przeciwną stronę. To było dla mnie ciekawsze rozwiązanie. Jedyny błąd w zasadzie jaki popełniłem to tak późny wyjazd. Trasę zacząłem w Kłobucku, do którego dojechałem na rowerze i w ten sposób na lotnisku w Rudnikach wypadł mi 99 kilometr. Łatwo nie było, bo od wjechania na trasę Spec Orbity 2021 w przeciwnym kierunku zaczęło padać i tak było aż do Blachowni, gdzie nastąpił pierwszy postój na chwilową pogawędkę z trójką Osób. Ten etap trasy był również bardzo przyjemny ze względu na tereny leśne. Nasilające się opady ustąpiły, a ja dalej mknąłem mijając kolejne Osoby. W miejscowości Kopalnia krótkie spotkanie z Renatą i później już dalej w drogę bez odpoczynku. Jedyne zaskoczenie w Kolonii Poczesnej, gdzie po zawróceniu się znalazłem objazd dla większego, terenowego fragmentu z powodu rozkopanej drogi. W Poraju mijam się z ostatnim Orbitowiczem na trasie i dalej już mozolnie mknę przez pagórkowaty etap. Ładne widoki zaczęły mi towarzyszyć, ale też starałem się trzymać czas. Na lotnisko dojechałem chwilę po 19-stej. Tam już niezbyt wielu Uczestników, ale jeszcze kilka Osób było. Zostałem poczęstowany czymś dobrym do jedzenia i ciepłymi napojami. Później już powrót samotnie z Lotniska do domu przez Rędziny i taki generalnie smutek, że brałem udział w tym wydarzeniu tego roku w takim stylu i w taki sposób. Tak czy tak, zadowolenie z przejechanego dystansu powyżej 100 kilometrów się pojawiło. Trzeba też dodać, że pomimo początkowego zapału to końcówka na poważnym zmęczeniu, wymęczeniu i chyba nawet znudzeniu.
Wszystkim gratuluję dystansów i osiągnięć i wielki podziw dla nocnej Ekipy która wykręciła piękne dystanse. Reasumując jednak: każdy dystans jest dobry i 500 kilometrów może równać się 100 kilometrom, bo liczby to liczby, a cała otoczka to drugorzędna sprawa.






